Żdżarski Augustyn (1794-1845) nauczyciel, literat, krytyk, tłumacz,działacz społeczny i patriotyczny, redaktor czasopisma „Dziedzilija”, jeden z pierwszych członków Towarzystwa Naukowego Płockiego. Urodził się w 1794 r. w Strzałkowie koło Słupcy, zm. po 1840 r. Wywodził się z niezamożnej rodziny szlacheckiej. Edukację średnią odebrał w Krakowie, po czym podjął studia prawnicze i filologiczne na Uniwersytecie Jagiellońskim. Ostatecznie ukończył filologię na Uniwersytecie Warszawskim w 1821 r.
Już w okresie studiów związał się z Płockiem, dokąd przybył w 1818 r. i gdzie do 1830 r. pracował jako nauczyciel Szkoły Wojewódzkiej. Prowadził zajęcia z języka polskiego, greckiego i łacińskiego, a najpewniej także niemieckiego. Równolegle udzielał lekcji prywatnych oraz wykładał literaturę na pensjach. Zyskał opinię cenionego pedagoga i wychowawcy; wśród jego uczniów znaleźli się m.in. Gustaw Zieliński, poeta i mecenas kultury, oraz Jan Majorkiewicz – historyk literatury, publicysta, filozof i działacz konspiracyjny.
W 1824 r. Żdżarski odegrał kluczową rolę w życiu literackim Płocka jako twórca i redaktor pierwszego nieurzędowego płockiego czasopisma literackiego „Dziedzilija, czyli Pamiętnik Płocki Pięknej Literaturze Poświęcony. Pismo Peryjodyczne dla Użytecznej Zabawy Rozumu i Serca”. Miesięcznik, ukazujący się od lipca do grudnia tego roku, wypełniał istotną lukę w kulturalnym życiu miasta, choć jego charakter był raczej ogólnoliteracki niż lokalny. Mimo ambitnego programu pismo nie utrzymało się na rynku, co wiązano z niewielkim udziałem treści odnoszących się do spraw lokalnych.
Po opuszczeniu Płocka pracował krótko jako nauczyciel w Sejnach (ok. 1837–1839), a następnie w Suwałkach. Nadal pisał, tłumaczył i redagował. Żdżarski był członkiem Towarzystwa Naukowego Płockiego, na którego posiedzeniach prezentował rozprawy literackie i własne utwory. W czasie powstania listopadowego w 1830 r. zaangażował się w działalność patriotyczną, publikując wiersze, pieśni i odezwy, m.in. w „Gońcu Płockim”. W tym okresie napisał i wydał z pominięciem cenzury komediooperę Akademik krakowiak, czyli ofiara dla Ojczyzny, wystawioną w teatrze płockim i dedykowaną obrońcom ojczyzny. W konsekwencji represji władz rosyjskich został na trzy lata pozbawiony prawa wykonywania zawodu nauczyciela. Zmarł na tyfus 17 września 1845 r. w Suwałkach.
Obszerna, choć nie w pełni rozpoznana spuścizna Żdżarskiego bywa oceniana jako artystycznie drugorzędna, pozostaje jednak ważnym świadectwem recepcji klasycyzmu i romantyzmu w literaturze polskiej pierwszej połowy XIX wieku oraz rozwoju piśmiennictwa dla dzieci i młodzieży.
Jego dorobek obejmuje zbiór opowieści, anegdot, rozmów, bajek i wierszy wydany pt. Książeczki dla moich dzieci, wiersze okolicznościowe, ballady (np. Męstwo Chrzanowskiej w obronie Trębowli), poematy (Walgierz Wdały), powieści (Małgorzata Zembocka, Wieśniak) oraz liczne utwory dramatyczne zarówno oryginalne jak i parafrazowane Do najważniejszych komedii należą m.in. Bal maskowy, Szkoła mężów, Golec dwumilionowy, Trzej bracia rywale, czyli kłótnia o zięcia oraz Wnuczka, czyli pojednanie z rodziną. Za rzeczywisty debiut sceniczny Żdżarskiego uchodzi tragedia Stefan Batory, czyli spisek Zborowskich, wystawiona w Krakowie w 1818 r. Jest on również tłumaczem Iliady Homera. Jego utwory ukazywały się w prasie literackiej, m.in. w „Pamiętniku Warszawskim”, „Pszczółce Krakowskiej”, „Mrówce Poznańskiej” i „Dziedziliji”, a także w wydaniach książkowych oraz tomach zbiorowych: Pisma rozmaite (Płock 1825) oraz Nowy zbiór poezyj z dodatkiem rozprawy o poezji niemieckiej (Płock 1838).
Na łamach pisma Dziedzilija Żdżarski zamieszczał liczne przekłady – najczęściej własne – z literatury greckiej, rzymskiej, francuskiej i niemieckiej (m.in. Horacego, Anakreonta, Moliera, Wielanda), a także powieści z kręgu popularnej prozy francuskiej. Publikował również utwory oryginalne innych autorów oraz własne teksty literackie, w tym fragmenty powieści Małgorzata Zembocka i liczne wiersze (Wezbranie Wisły. Ballada, Pieśń młodej pasterki do myśliwego, Wiersz imieniem dzieci, Do mojej maleńkiej cory).
W latach 1829–1830 ukazały się jego Wypisy polskie, czyli książki do czytania dla dzieci, zatwierdzone przez Komisję Rządową jako pomoc dydaktyczna. Od tego momentu twórczość Żdżarskiego coraz wyraźniej kierowała się ku młodemu odbiorcy. Pisał dla dzieci i młodzieży, a także o nich, przyczyniając się do kształtowania nowej, dopiero wyłaniającej się na ziemiach polskich odmiany literatury dziecięcej.
Równocześnie rozwijał działalność krytycznoliteracką. Tworzył obszerne analizy i oceny przekładów oraz utworów narracyjnych, ilustrując wywód szerokimi cytatami. Szczególne znaczenie mają dwa jego szkice: jeden poświęcony Janowi Kochanowskiemu, przedstawionemu jako wzór poety i obywatela, drugi – Mikołajowi Sępowi-Szarzyńskiemu. Ten ostatni, oparty na odnalezionych w Krakowie drukach XVI-wiecznych, odegrał istotną rolę w przywracaniu pamięci o poecie uznawanym dziś za prekursora polskiego baroku. Żdżarski jest także autorem jednej z pierwszych i najobszerniejszych recenzji tomu Bajki i powieści Stanisława Jachowicza (1824).
W bogatej i zróżnicowanej gatunkowo twórczości autora miejsce zajmują również fraszki. Mimo iż pod względem ich liczby nie należą do bardzo rozbudowanych zbiorów, stanowią ważny i wyrazisty element jego dorobku literackiego. Opublikowane zostały w tomie „Pisma rozmaite Augustyna Zdżarskiego, t. 2” wydanym w drukarni księży Pijarów w 1823 pod nazwą „Epigramata czyli Ucinki, Fraszki i Nagrobki” (s. 181-194). Wspomniane „Ucinki” wplecione między fraszki odnoszą się do tłumaczeń najczęściej dwuwersowych fragmentów większych dzieł innych pisarzy, np. Do Netwona z Popego będącego dwuwersem z „Eseju o człowieku” Aleksandra Pope’a. „Nagrobki” zaś to dwa krótkie epitafia dołączone do zbioru. W krótkiej, zwięzłej formie fraszek Żdżarski zawarł liczne obserwacje obyczajowe, refleksje moralne oraz celne komentarze do rzeczywistości. Fraszki te, mimo lekkiego charakteru, często niosą ze sobą wyraźny ładunek satyryczny i dydaktyczny.
W opublikowanym zbiorze rozbudowaną grupę stanowią fraszki, w których autor z pasją demaskuje ludzkie przywary, obłudę i intelektualną miałkość. Szczególnie często przedmiotem krytyki stają się twórcy pozbawieni talentu oraz nadęci krytycy. W utworach takich jak Śmieszne pytania, Na Marcina Wierszopisa, Szewc Fips, Kucharz Poetą, Tłumacz, Kalkulacyja, Dzieło non plus ultra czy Sławny Krytyk poeta ukazuje środowisko literackie jako przestrzeń próżności i grafomanii. Pointy są zwięzłe i bezlitosne: „ Czemu też Jacek tak złe wiersze pisze? / Krótka odpowiedź na takie pytanie / Temu, że dobrych nie jest pisać w stanie”, „Co robił szewcem będąc, to i dziś, bo łata”, czy ironiczne podsumowanie krytyka, „że krytykę napisze, a dzieła nie czyta”. Autor humorystycznie obnaża śmieszność ambicji niepopartych umiejętnościami.
Kolejną grupę tworzą fraszki piętnujące obłudę moralną, brak sumienia oraz podatność na korupcję. W wierszach Sumienie, Mylne Doniesienie, Jestem w Domu, Żal późny, Rządny Gaweł czy Patron Wokanda powraca motyw sprzedanego sumienia i przekupstwa. Satyryczny obraz prawnika, który powinien stać na straży sprawiedliwości, zostaje odwrócony – „przedaj więc hurtem rozum i sumienie”. Humor ma tu charakter gorzki, a dydaktyzm opiera się na kontraście między społeczną funkcją bohaterów a ich rzeczywistą postawą.
Osobną kategorię stanowią fraszki uderzające w głupotę i pozór mądrości. W utworach takich jak Fałsz, Słuszna Radość, Dowód oczywisty, Próżnia, Na Marka czy Roch z Wojażu autor wykpiwa pseudouczonych, ludzi chełpiących się wiedzą lub zagranicznymi podróżami. Ironia często przybiera formę paradoksu: „Uczyć się, by nie umieć, czy to nie nauka?” albo drwina z filozofa, który „w Paryżu zapomniał rozumu”. Humor sytuacyjny i językowy wzmacnia dydaktyczny przekaz – prawdziwa mądrość nie polega na pozorach.
Liczne fraszki poświęcone są pijaństwu i rozwiązłości. W utworach Przyczyna smutku, Piotr, Poprawa Rafała oraz Życie systematyczne pojawia się motyw alkoholu jako dominującej siły w życiu bohaterów. Szczególnie wyrazista jest ironiczna „poprawa” Rafała: „I ręczę, że się nigdy więcej nie upije. / A to dla czego? – Bo już nie żyje”. Komizm opiera się tu na zaskakującej, często makabrycznej poincie, która jednocześnie niesie przestrogę moralną.
Wyraźną grupę tworzą fraszki małżeńskie i obyczajowe, w których autor odsłania konflikty, zdrady i śmiesznostki życia rodzinnego. W Tchórz śmiałek, Wielki Nagrobek, Mała różnica, Uniewinnienie, Łatwa odpowiedź, Żałoba czy Stałość pojawia się motyw zdrady, wyrachowania lub pozornego smutku. Rogi „sążniste” w Tchórzu śmiałku czy dowcipna konstatacja, że żona „z mężula – zrobiła jelenia”, ukazują małżeństwo jako przestrzeń ironii i kompromitacji. Humor ma tu charakter rubaszny, lecz podszyty refleksją nad ludzką słabością.
Do odrębnej kategorii należą fraszki o tematyce funeralnej – wierszowane nagrobki i epitafia, zarówno poważne, jak i żartobliwe. Nagrobek dworaka, Wielki Nagrobek, Na śmierć Tanecznika, Na Pieniacza, Nagrobek Miłośników Joty, Do Nearcha operują czarnym humorem i ironią. Śmierć nie jest tu tematem patetycznym, lecz okazją do ostatecznego podsumowania wad zmarłego. W Na śmierć Tanecznika pointa „Wszyscy zrobimy salto mortale” nadaje uniwersalny, a zarazem ironiczny wymiar ludzkiej egzystencji.
Nie brak także fraszek polityczno-społecznych, w których krytyce poddani zostają urzędnicy czy sędziowie. W utworach Osobliwość, ale nie w tych czasach, Mości Panowie Sędziowie! autor ukazuje świat zdominowany przez interesowność i procesy sądowe. Satyra jest tu ostrzem wymierzonym w społeczną niesprawiedliwość i degenerację instytucji.
Osobną grupę stanowią utwory wymierzone w fanfaronadę i tchórzostwo. We fraszkach Junak czy Pan Michał bohaterowie chełpią się odwagą lub siłą, które okazują się pozorne. Postawa „drapnął z placu boju” kompromituje deklaratywny patriotyzm, a humor obnaża rozdźwięk między słowem a czynem.
Całość zbioru cechuje zwięzłość, celna pointa oraz mistrzostwo ironii. Humor – od lekkiego żartu po czarną groteskę – pełni funkcję nie tylko rozrywkową, lecz przede wszystkim dydaktyczną. Autor konsekwentnie wyśmiewa głupotę, pychę, pijaństwo, chciwość, zdradę i obłudę, czyniąc z fraszki narzędzie moralnej diagnozy społeczeństwa.
Fraszki ukazały się również w przekładach na język ukraiński: „Польські фрашки” (Polskie fraszki), pod redakcją Waleriji Zelik i w układzie Iwana Łozińskiego, wyd. Dnipro, Kijów 1990.
Źródła:
Żdżarski A., Nowy zbior poezyj z dodatkiem rozprawy o poezji niemieckiej, t. 2, Płock 1838, tenże, Pisma rozmaite, t. 1, Płock 1825, tenże, Pisma rozmaite, t. 2, Warszawa 1823; tenże Akademik krakowiak, czyli ofiara dla Ojczyzny. Komedioopera w jednej części, Płock 1831
Opracowania:
A. N. [Adam Niemirowski], Wspomnienie o czasopiśmie wydawanym w Płocku pod tytułem „Dziedzilija”, „Korespondent Płocki” 1876, nr 55 i 56; „Dziedzilija, czyli Pamiętnik Płocki Pięknej Literaturze Poświęcony. Pismo Peryjodyczne dla Użytecznej Zabawy Rozumu i Serca” 1824; Gutry Cz., Z historii czasopism płockich, „Rocznik Historii Czasopiśmiennictwa Polskiego” 1970; Kostanecki S., Nauczyciele i wychowankowie Szkoły Płockiej obecnie imienia Stanisława Małachowskiego (XIII–XX w.), „Notatki Płockie” 1958, nr 3; Lutomierski Marcin, Augustyn Żdżarski, [w:] Ludzie TNP Słownik biograficzny (1820-2020), red. Małgorzata Kamińska, Towarzystwo Naukowe Płockie, Płock 2019, 227-231, Lutyńska A., Augustyn Żdżarski (1794–1846). Redaktor najstarszego czasopisma płockiego, „Notatki Płockie” 1956, nr 1, Papierowski A. J., Stefański J., Płocczanie znani i nieznani. Słownik biograficzny, Płock 2002; „Польські фрашки”(Polskie fraszki), pod redakcją Waleriji Zelik i w układzie IwanaŁozińskiego wyd. Dnipro, Kijów 1990; Samborska-Kukuć D., O Augustynie Żdżarskim, [w:] D. Samborska-Kukuć (red.), Od Puttkamerow do Konopnickich. Rewizje i rekonstrukcje biograficzne, Warszawa 2016;
Katarzyna Kozak